Co właściwie czynimy, adorując Krzyż? Adorujemy miłość mocniejszą niż ból, śmierć i wszelkie zło. Klękamy przed niepojętą, szaloną miłością Boga, który wchodzi w sam środek ludzkiego nieszczęścia, aby nas z niego wybawić – pisze ks. Tomasz Jaklewicz w dzisiejszym komentarzu liturgicznym.