„Mierzyłyśmy się z wieloma trudnościami, począwszy od finansowych, po pozwolenia na budowę. Gdy o. Robert o tym usłyszał, zaproponował pobłogosławienie terenu, na którym miała stanąć szkoła” – mówi Opoce s. Stella Szczepkowska, przełożona generalna sióstr augustianek.