Wiele sióstr znał po imieniu, zapraszałyśmy go na śluby, matka przełożona do niego pisała, a on już jako papież własnoręcznie jej odpisywał – tak w rozmowie z Opoką wspomina papieża Franciszka s. Alicja Kędziora ze Zgromadzenia Małych Sióstr Misjonarek Miłosierdzia.