Żadna publiczna porodówka nie jest opłacalna
Jakoś nikt nie mówi o nierentownych jednostkach wojskowych, albo sądach, a może czas najwyższy? O porodówkach trochę się mówi. Resort zdrowia stwierdził na przykład, że nie będzie żadnych porodów na SOR-ach. Zaraz potem życzliwe rządowi media z radością ogłosiły, że pierwszy poród na SOR przebiegł bez komplikacji, a mama i dzidziuś czują się świetnie.