Służby trochę te kilka czy kilkanaście pierwszych godzin przespały – powiedział rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jak podkreślił, Karol Nawrocki, który otrzymywał na bieżąco informacje od służb w sprawie aktu dywersji na kolei „zdecydowanie jest zdania, że służby powinny działać szybciej”.