USA. Władze uczelni nie chciały się zgodzić na założenie grupy pro-life. Pomogły upór i presja studentów
Linda-Isabella Rendon, studentka drugiego roku pielęgniarstwa na Vanguard University, założyła grupę pro-life chociaż początkowo jej prośba o powstanie oddziału Students for Life of America został odrzucony. Chrześcijański uniwersytet odrzucił wniosek, twierdząc, że nie zezwala na działalność organizacji studenckich o podłożu politycznym ani ideologicznym.