„13 h z Gdańska do Warszawy. To nie jest normalne”. Wstrząsająca relacja znanej proliferki z S7

„Dzielę się z Państwem tym, co wczoraj (i dziś) przeżyłam, wracając S7 z Gdańska do Warszawy. Z pełną odpowiedzialnością mówię: indolencja państwa spowodowała, że tysiące ludzi były w zagrożeniu zdrowia i życia. Zagrożone były całe rodziny uwięzione godzinami w samochodach bez żadnej pomocy!” – relacjonuje na Facebooku Kaja Godek.