Ks. Grzegorz Strzelczyk o ascezie: to trening woli, ćwiczę na sucho, by później zwyciężyć pokusę
„W ascezie nie chodzi o to, żeby zadawać sobie niepotrzebny ból, ale by w zderzeniu z głodem czy niewygodą wzmacniać wolę. To rodzaj treningu woli” – powiedział dr teologii dogmatycznej ks. Grzegorz Strzelczyk. Dodał, że trudno mówić o uniwersalnym modelu ascezy, bo każdy musi sam rozeznać, co mu pomaga ćwiczyć wolę i sumienie.