Co to jest „sophophonum” i o czym po łacinie dyskutuje się „in TuTubo”?

„Łacina nie lubi obcych wtrętów – jeśli już, zapożycza je z greki. W ten sposób smartfon to sophophonum, facebook to prosopobiblion” – mówi dr Marcin Loch, filolog klasyczny. Dodaje, że łacina to wciąż żywy język, a dzięki lepszym metodom jej nauka nie musi być tym, czym była sto czy trzydzieści lat temu.