Gizela Jagielska zwolniona ze szpitala w Oleśnicy

„Sama bym tego nie zrobiła” – powiedziała aborterka. Z pracy odchodzi także jej mąż, który był ordynatorem oddziału. Jagielska odpowiada za aborcję Felka, który zginął w 36. tygodniu życia płodowego. Kontrakt jej oraz jej męża, ordynatora oddziału położniczego, nie został przedłużony na kolejny rok.