Holenderski filozof obala groźny mit „laickiej szkoły”. Edukacja bez fundamentów runie jak wieża Babel

Teza, że katolicyzm, lub szerzej – chrześcijaństwo – jest przeciwne nauce i technologii to groźny mit, rozpowszechniany przez propagatorów źle pojmowanej „nowoczesności”. Prawdą jest natomiast, że nauka i technologia pozostawione same sobie, bez fundamentów duchowych i moralnych, łatwo prowadzą na bezdroża. Uparcie usiłuje o tym zapomnieć obecna „ministra” edukacji narodowej.