Jedyny biskup Finlandii prosi o pomoc. Od czasów pandemii Kościół szybko się rozrasta

W czasie lockdownów katolicy nie zamknęli świątyń. Dziś przynosi to owoce. Niektórzy wierni jeżdżą po 300 km, by wziąć udział w Mszy św. „To rozwijający się Kościół, ale bardzo biedny, pełen imigrantów i uchodźców” – mówi bp Raimo Goyarrola Belda.