Ks. Sławomir Kostrzewa ostrzega przed relatywizmem moralnym, rozumianym jako rozmiękczanie Bożych przykazań i przesuwanie granicy między dobrem a złem. „Ta postawa staje się dziś powszechna także wśród wierzących: zamiast przyjąć Boże przykazania, wielu odpowiada »to zależy«” – tłumaczy.