Twarze nadziei w cieniu libańskiej katastrofy. Między fizyką a wiarą
Pięćdziesiąt lat temu Liban można było porównać do Paryża, a jedynie niektóre napisy na afiszach pozwalały się zorientować, że nie jest to Europa. Luksusowe banki, stabilna demokracja i ulice tętniące życiem były codziennością. Dzisiaj Republika Libanu jest krajem, w którym ojciec z synem napadają na bank, by odzyskać własne oszczędności niezbędne do operacji dziecka. O dramacie kraju pogrążonego w kryzysie opowiada ks. Jan Żelazny – fizyk, patrolog, dyrektor Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie.