Uratowana dzięki książce Nathansona. Julii nie chcieli rodzice, więc wychowała ją babcia
„Błagała moich rodziców, aby dziecko mogło się urodzić, i obiecała, że zabierze je do siebie i pomoże wychować” – tak o swojej babci mówi Julia z Sopotu. Dzięki interwencji starszej kobiety, Julia przyszła na świat.