13-letni Romek Strzałkowski zginął z biało-czerwoną flagą w ręku. Dziś jego poświęcenie deptane jest przez polityków
Odnosząc się do tragicznych wydarzeń z 1956 roku, prezydent Nawrocki przypomniał postać 13-letniego Romka Strzałkowskiego. Jak podkreślił, chłopiec ten zginął z biało-czerwoną flagą w ręku, krzycząc: „Chcemy religii w szkole”. Dziś ofiara życia młodego ucznia deptana jest przez polityków, usiłujących po raz kolejny wyrugować religię ze sfery edukacji szkolnej.