Abp Szewczuk: Stałem się głosem życia z oblężonego miasta
Gdy Rosjanie ruszyli na Kijów, abp Światosław Szewczuk nie opuścił stolicy. W katedrze Zmartwychwstania Pańskiego przyjmował cywilów uciekających przed ostrzałem, a jego codzienne nagrania stały się dla wielu „dowodem życia”. Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, który w Madrycie prezentuje książkę „Kronika świętokradczej wojny”, w rozmowie z serwisem Omnes mówi o cudzie oporu, „nowym Hołodomorze” i nadziei, która pozwala przetrwać lęk.