Życiodajne soki

EWANGELIA – (J 15,1-8)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony, jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją i wrzuca do ognia i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”.

Jezus jest krzewem winnym.

Ty i ja, jesteśmy latoroślami.

*

Sami z siebie nie mamy życia.

Życiodajne soki czerpiemy.

*

Pytanie tylko brzmi:

Skąd czerpiemy?

*

Czy to jest Słowo Boże?

Które kształtuje moje myślenie.

*

Czy to są sakramenty?

Które dają mi siłę do pięknego życia.

*

Czy to jest relacja z Bogiem?

Która przepełnia mnie pokojem.

Generated by Feedzy